Jedna łódź,
dwie osoby załogi, żadnej taśmy produkcyjnej.
Mała, rodzinna firma na nabrzeżu w Trogirze.
Prowadzimy jedną łódź. To cały nasz model biznesowy, i z niego wynika każda decyzja.
ADV Yachting to niewielka firma na Trogir Riva: jedna wygodna adriatycka motorówka i licencjonowany sternik, który tu dorastał. Robimy kilka rejsów dziennie, a potem kończymy.
To celowe. Alternatywa — flota łodzi, call center, sześćdziesięciu pasażerów na rejs — to zupełnie inny biznes, który daje zupełnie inny dzień na wodzie. Wolimy odmówić komuś w sierpniu, niż wsadzić jedenaścioro ludzi na taśmę produkcyjną.
W praktyce oznacza to, że osoba, która odpowiada na waszą wiadomość, jest tą samą osobą, która zabiera was na wodę. Oznacza to, że trasa może się zmienić o dziewiątej rano, bo zdecydowaliście, że wolicie pływać niż zwiedzać. I oznacza to, że wiemy, która zatoczka jest pusta we wtorek w lipcu, bo byliśmy w niej w poniedziałek.
Cztery rzeczy, w których nie idziemy na kompromis
Lokalny, nie z licencji
Nasz sternik urodził się i wychował w okolicach Trogiru. Nie recytuje wyuczonego tekstu o wyspach — on na nich dorastał.
Jedenaścioro gości, twardy limit
To licencjonowana pojemność łodzi i nie obchodzimy tego w żaden sposób. Za tą stroną nie stoi żadna większa jednostka.
Bezpieczeństwo przed harmonogramem
Jeśli morze mówi nie, zmieniamy trasę albo termin. Nikogo nigdy nie namówiliśmy tutaj na niebezpieczną przeprawę.
Jedna cena, zapisana na piśmie
Paliwo, opłaty portowe, sternik, sprzęt do snorkelingu i woda butelkowana są wliczone w cenę. Nie dokładamy niczego dodatkowego przy nabrzeżu.
Załoga i dni
Wybierz dzień
Gotowi wypłynąć?
Wybierz wycieczkę i datę — potwierdzenie jest natychmiastowe.